❌ MIT 1: „Więcej witamin = więcej zdrowia”
Prawda:
Witamin nie da się „zmagazynować na zapas”, a nadmiar — zwłaszcza tych rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) — może być toksyczny. Nadmiar witaminy A w ciąży może np. prowadzić do wad rozwojowych płodu, a zbyt duża ilość witaminy D do hiperkalcemii.
📌 Zasada: Zamiast „więcej”, lepiej „optymalnie”.
❌ MIT 2: „Witamina C leczy przeziębienie”
Prawda:
Nie, nie leczy. Jednak może nieznacznie skrócić czas trwania infekcji, jeśli regularnie ją suplementujemy. Natomiast „końska dawka” przy pierwszych objawach choroby to bardziej placebo niż realna pomoc.
📌 Zasada: Lepiej działa jako profilaktyka niż ratunek „last minute”.
❌ MIT 3: „Witaminy z suplementów są takie same jak z jedzenia”
Prawda:
Częściowo tak — np. kwas askorbinowy to kwas askorbinowy. Jednak w naturze witaminom towarzyszą inne bioaktywne substancje (flawonoidy, enzymy), które wpływają na ich wchłanianie i działanie. Suplement = wyizolowana cząstka. Jedzenie = cały ekosystem.
📌 Zasada: Najpierw talerz, potem kapsułka czy tabletka.
❌ MIT 4: „Jak coś boli, to znaczy, że brakuje witamin”
Prawda:
To częsty błąd. Zmęczenie? Może być od stresu, braku snu, niedoboru żelaza, a niekoniecznie „braku B12”. Ból mięśni? Może być od treningu, nie niedoboru D. Witaminy to nie lekarstwo na wszystko.
📌 Zasada: Jeśli masz objawy — najpierw badania, potem suplementacja.
💊 Suplementacja: kiedy ma sens?
TAK, jeśli:
- masz potwierdzony niedobór (np. D3, B12 u wegan, kwasu foliowego w ciąży)
- masz ograniczoną dietę (weganizm, alergie, nietolerancje)
- nie masz możliwości pozyskania witamin naturalnie (np. mało słońca zimą)
NIE, jeśli:
- „czujesz się słabo” i strzelasz na oślep
- „wszyscy biorą, to ja też”
- łykasz kilka różnych multiwitamin dziennie bez kontroli
🔍 Jak nie dać się złapać na marketing?
- Nie kupuj suplementów „bo reklama w TV” — często to produkty o kiepskiej przyswajalności.
- Nie sugeruj się ceną — droższy nie znaczy lepszy.
- Szukaj suplementów z certyfikatem jakości (np. GMP, ISO, badania kliniczne).
- Sprawdzaj formę chemiczną witaminy — np. witamina D3 (cholekalcyferol) działa lepiej niż D2.
- Patrz na dawkę, nie tylko skład.
🧬 Podsumowanie: Witaminy to nie magia
Witaminy to nie eliksir długowieczności, ale fundament sprawnego organizmu. Jednak fundament musi być dobrze osadzony — na wiedzy, nie na reklamach. Zamiast łykać w ciemno, warto poznać potrzeby swojego ciała. Bo zdrowie zaczyna się nie od apteki, ale od… talerza i stylu życia.
kontakt@bogactwozdrowia.pl