🧠 Suplementy, mity i marketing: Co warto wiedzieć o witaminach (część 3)

Prawda:
Witamin nie da się „zmagazynować na zapas”, a nadmiar — zwłaszcza tych rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) — może być toksyczny. Nadmiar witaminy A w ciąży może np. prowadzić do wad rozwojowych płodu, a zbyt duża ilość witaminy D do hiperkalcemii.

📌 Zasada: Zamiast „więcej”, lepiej „optymalnie”.

Prawda:
Nie, nie leczy. Jednak może nieznacznie skrócić czas trwania infekcji, jeśli regularnie ją suplementujemy. Natomiast „końska dawka” przy pierwszych objawach choroby to bardziej placebo niż realna pomoc.

📌 Zasada: Lepiej działa jako profilaktyka niż ratunek „last minute”.

Prawda:
Częściowo tak — np. kwas askorbinowy to kwas askorbinowy. Jednak w naturze witaminom towarzyszą inne bioaktywne substancje (flawonoidy, enzymy), które wpływają na ich wchłanianie i działanie. Suplement = wyizolowana cząstka. Jedzenie = cały ekosystem.

📌 Zasada: Najpierw talerz, potem kapsułka czy tabletka.

Prawda:
To częsty błąd. Zmęczenie? Może być od stresu, braku snu, niedoboru żelaza, a niekoniecznie „braku B12”. Ból mięśni? Może być od treningu, nie niedoboru D. Witaminy to nie lekarstwo na wszystko.

📌 Zasada: Jeśli masz objawy — najpierw badania, potem suplementacja.


TAK, jeśli:

  • masz potwierdzony niedobór (np. D3, B12 u wegan, kwasu foliowego w ciąży)
  • masz ograniczoną dietę (weganizm, alergie, nietolerancje)
  • nie masz możliwości pozyskania witamin naturalnie (np. mało słońca zimą)


NIE, jeśli:

  • „czujesz się słabo” i strzelasz na oślep
  • „wszyscy biorą, to ja też”
  • łykasz kilka różnych multiwitamin dziennie bez kontroli
  • Nie kupuj suplementów „bo reklama w TV” — często to produkty o kiepskiej przyswajalności.
  • Nie sugeruj się ceną — droższy nie znaczy lepszy.
  • Szukaj suplementów z certyfikatem jakości (np. GMP, ISO, badania kliniczne).
  • Sprawdzaj formę chemiczną witaminy — np. witamina D3 (cholekalcyferol) działa lepiej niż D2.
  • Patrz na dawkę, nie tylko skład.


Witaminy to nie eliksir długowieczności, ale fundament sprawnego organizmu. Jednak fundament musi być dobrze osadzony — na wiedzy, nie na reklamach. Zamiast łykać w ciemno, warto poznać potrzeby swojego ciała. Bo zdrowie zaczyna się nie od apteki, ale od… talerza i stylu życia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Badania, Dieta, mikrobiom, Nutraceutyk, Odporność, Oliwa z oliwek, Oliwki, Owoce, Profilaktyka, Styl życia, superfood, Suplement, Warzywa, Witaminy, Zdrowie i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.