Manpo-kei
Krokomierz na stole. Stary, z matowego plastiku. Przycisk zarysowany od palców. 10 tysięcy. Liczba brzmi dumnie, jak medal — a to tylko wymyślony cel. Japonia, lata 60. Przed igrzyskami w Tokio ktoś, kto sprzedawał krokomierze, wymyślił „Manpo-kei” (dosł. „licznik dziesięciu tysięcy kroków”). Sprzęt robi furorę. Liczba staje się modna. 10 tysięcy — brzmi jak przepis na zdrowie, bez pytań, bez wątpliwości. Jeszcze 5 lat temu neurolog zaleciła mi chodzić codziennie 11 tys. kroków.

Naukowcy wywracają licznik
Nowe badania na 160 tysiącach dorosłych. „The Lancet Public Health”. Zamiast okrągłej liczby — prosto i bez ozdobników — 7 tysięcy kroków dziennie. Tyle wystarczy, mówi profesor Melody Ding. Więcej nie daje już tak wiele. Po 7 tysiącach dodatkowy efekt słabnie. 7 tys. i o 38% mniej demencji. O 25% mniej chorób serca i cukrzycy. 6% nowotworów odchodzi w cień.
Kroki po ścieżce brzmią ciszej, gdy wiesz, że nie musisz gonić za mityczną liczbą. Odetchnij, zatrzymaj się. Do zdrowia nie prowadzi żaden licznik.

Marketing lekarzem duszy?
Okazuje się — to nie lekarz, a reklama była tu ojcem sukcesu. 10 tysięcy promowała reklama, nie nauka. Po latach mity obrastają w pseudonaukowe piórka, a my biegamy za świętą liczbą.
— No i po co ja tyle chodziłem? — mruczy sąsiad spod lasu.
— Dla figury — podpowiadam.
— Dla żony — uśmiecha się.
Śmiejemy się. Krok więcej, krok mniej. Liczy się, żeby było z kim.

Podsumowanie — kroki zdrowia i kroki szczęścia
Nie licz kroków bez końca. Idź wolniej. Zatrzymaj się przy ławce, przy starej latarni. 7 tysięcy wystarczy, nauka potwierdza. Więcej? Jeśli masz ochotę — idź, gdzie oczy poniosą. Ale już bez obsesji liczb, bez przymusu. Na zdrowie.
Czasem licznik można zostawić w domu. Buty pamiętają drogę lepiej niż plastik. Licznik mam w opasce na ręku. Monitoruje mi poszczególne funkcje życiowe. Stąd wiec, że jeszcze ciągle żyję. Lubię chodzić, szczególnie po górach i z psami. Dziennie robię z nimi po 30 km, ale nie z przymusu. Po prostu lubię i dobrze się czuję. Dla zachowania zdrowia liczy się jednak owe 7000 kroków. Na zdrowie.
kontakt@bogactwozdrowia.pl