Orzechy i suszone owoce — kto jest Twoim przyjacielem, a kto wilkiem w owczej skórze?

  • Daktyle — Naturalnie słodkie, pełne błonnika i witamin… ale też cukru, i to tyle, że Twój glukometr zaczyna płakać już na samą myśl! Maksymalnie 3 sztuki dziennie i nie więcej, jeśli nie chcesz, by Twoje cukry zatańczyły sambę.
  • Orzeszki ziemne — Białko, błonnik, zdrowe tłuszcze… i aflatoksyny, czyli toksyny z pleśni, które kochają źle przechowywane orzeszki. Do tego sól, oleje i alergie. Wybieraj organiczne, niesolone i nie przekraczaj 30 gramów dziennie — Twój organizm podziękuje Ci za tę ostrożność.
  • Orzechy nerkowca — Są pyszne, ale często sprzedawane z toną soli i oleju. Wersja surowa lub lekko prażona, bez dodatków, to jedyny słuszny wybór. I znowu — 30 gramów dziennie, nie więcej!
  • Suszone figi — Błonnik, wapń i… cukier, cukier, cukier. Trzy figi dziennie wystarczą, by cieszyć się korzyściami bez efektu jo-jo na wadze i glukometrze.
  • Migdały — Królowie zdrowych tłuszczów i witaminy E. Obniżają zły cholesterol, dbają o serce i skórę. 20–25 sztuk dziennie i możesz poczuć się jak gwiazda zdrowego stylu życia.
  • Orzechy włoskie — Omega-3, antyoksydanty, błonnik — zestaw dla mózgu i serca. 7 sztuk dziennie i Twój mózg będzie pracował jak szwajcarski zegarek.
  • Pistacje — Małe, zielone cuda dla oczu i serca. Luteina, zeaksantyna, potas i dobry cholesterol. 40–50 sztuk dziennie i możesz patrzeć na świat przez różowe okulary (albo zielone pistacje).
  • Orzechy brazylijskie — Selenowa bomba dla tarczycy i odporności. Jednak uwaga — 1–2 sztuki dziennie, bo nadmiar selenu to nie żart!
  • Rodzynki — Żelazo, błonnik, przeciwutleniacze. Świetne na trawienie, ale nie przesadzaj — 30 gramów dziennie i wybieraj te bez dodatku cukru.
  • Umiar to Twój najlepszy przyjaciel — nawet najzdrowszy orzech czy owoc w nadmiarze zamienia się w dietetycznego sabotażystę.
  • Wybieraj naturalne wersje — bez dodatku cukru, soli i oleju.
  • Słuchaj swojego organizmu — jeśli po przekąsce czujesz się jak balon albo masz wysypkę, czas na zmianę!


Podsumowując — orzechy i suszone owoce mogą być Twoimi najlepszymi kumplami albo… dietetycznym wrogiem numer jeden. Wybieraj mądrze, chrup z głową i nie daj się nabrać na zdrowotne pozory! A Ty — które przekąski wybierasz najczęściej?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dieta, Owoce, superfood, Zdrowie i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.