Pani Anna ma swój rytuał – poranna kawa, cisza w kuchni, kilka minut tylko dla siebie. „Bez niej dzień się nie zaczyna” – mówi z uśmiechem. Ale czy w filiżance naprawdę kryje się tylko kofeina i pobudzenie? Okazuje się, że to, co dodamy do kawy, może mieć większe znaczenie dla zdrowia niż sama ilość wypitych filiżanek.

Strony: 1 2