Czym właściwie są witaminy?
Witaminy to organiczne związki chemiczne, które — choć występują w mikroskopijnych ilościach — są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Bez nich nie przebiegnie ani prawidłowy metabolizm, ani synteza enzymów, ani regeneracja tkanek. Nie są źródłem energii, nie budują mięśni, ale bez nich… wszystko się sypie.
Historia pełna niedoborów i odkryć
Zanim nauka w ogóle poznała istnienie witamin, ludzie już instynktownie wiedzieli, że dieta wpływa na zdrowie. Starzy Egipcjanie leczyli kurzą ślepotę wątrobą, Kolumb tracił załogę z powodu szkorbutu, a mieszkańcy Archipelagu Malajskiego walczyli z beri-beri, nie wiedząc jeszcze, że wszystkiemu winne były niedobory konkretnych witamin — odpowiednio A, C i B1.
Rewolucje i przełomy
Od XVIII wieku świat nauki odkrywał, że w niepozornych składnikach żywności kryją się substancje ratujące życie. James Lind z cytryną, Eijkman z łuskanym ryżem, Fletcher z eksperymentami w Azji, a w końcu nasz rodak — Kazimierz Funk, który w 1912 roku stworzył naukę o… witaminach.
To właśnie on zaproponował nazwę — połączenie słów „vita” (życie) i „amina”, bo pierwszą odkrytą witaminą była tiamina (B1).
Rodzaje witamin i ich funkcje
Witaminy dzielimy na:
- rozpuszczalne w wodzie (np. B, C) — organizm ich nie magazynuje, trzeba je dostarczać codziennie,
- rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K) — przechowywane w tkance tłuszczowej, łatwo je przedawkować.
Pełnią funkcje koenzymów, wspomagają produkcję hormonów, krwinek, biorą udział w naprawie DNA i tkanek. Bez nich metabolizm nie działa. I choć potrzebujemy ich śladowych ilości — to ich rola jest kolosalna.
A co z nadmiarem?
Choć częściej mówi się o niedoborach (awitaminozach), warto pamiętać, że istnieje też hiperwitaminoza — czyli nadmiar witamin. Zwykle dotyczy to sztucznych suplementów. Natura, jak zwykle, wie lepiej.
Ciekawostka na koniec
Czy wiesz, że tylko ludzie, świnki morskie i niektóre małpy muszą dostarczać witaminę C z pożywieniem? Reszta zwierząt produkuje ją sama! A witamina B15? Choć mało znana, ma wpływ na przemiany tlenowe w komórkach. Świat witamin wciąż skrywa tajemnice.
Podsumowanie: Witaminy — małe cząsteczki, wielkie znaczenie
Witaminy nie są ani pokarmem, ani źródłem energii, ale bez nich nie działa nic. To biochemiczni reżyserzy w teatrze naszego ciała — cisi, niepozorni, ale absolutnie niezbędni. Warto je znać i… szanować.
kontakt@bogactwozdrowia.pl